stłukłam sobie kolano.

Już sama nie wiem czego więcej mam w żyłach? hemoglobiny, kofeiny czy cynizmu.
Obawiam się, że jednak kofeina wygrywa w tym rankingu, zważywszy na to, że żyję na litrowym tigerze i rogaliku seven dejs, skutecznie odpędzającym ode mnie głodzillę, pomimo, że spożywam mniej kalori, niż na drakońskiej ponoć diecie, '1000kcal'. Rośnie mi za to brzuszek węglowodanowy. hemoglobiny chyba najmniej, bo patrząc na dział z drobiem w carrefourze cynicznie zazdroszczę wszystkim kurczakom wypatroszonym z serca. chętnie oddałabym swoje na podroby.
Albo wcisnęła jakiemuś klientowi sklepu zoologicznego w którym pracuję.
"tu ma pan puszeczkę, idealną dla pieska, drób + serca, dużo mięsa i dużo serca, niestety, reklamacji nawet po okazaniu paragonu nie uwzględniamy, ze względu na dużą zawartość serca a serce jak to wątróbka - wplywa krwiotwórczo więc będzie pan zadowolony'.

stłukłam sobie kolano i sama nie mam siły wstać, asfalt gorący tego lata, piecze i boli... to rozstanie z ukochanym.






02.08.2008, 13:47 :: ownlog.com
vampire
ja już 2 tygodnie bez mojej siedzę sam w pokoju i szlag mnie trafia już...





27.07.2008, 21:30 :: 194.116.139.25
Noa
Masz całkowicitą racje. W którą stronę? ja na etapie momentu, w ktorym mam nadal nadzieje na powrót...





27.07.2008, 19:53 :: 194.116.139.25
noa
Boli, bolec będzie długo. I chociaz to juz pierwszy miesiac bez niego, to sil nadal brak. Po co szukac sensu, skoro stracilo się wraz z ukochanym?





wróć!
księga gości

sponsor